Metoda Dukana, czyli świetna francuska dieta

Nigdy pewnie nie wypowiedziałbym się obiektywnie na temat diety, gdybym nie miał przyjemności jej przeprowadzić, wielokrotnie próbowałem, lecz za każdym razem, moja wola była zbyt słaba, by przebiegła ona od początku do końca tak jak powinna. Chyba nie jestem jedyny, któremu to się kilka razy nie udało, większość osób które znam, na pytanie jak wiele razy udało się im przeprowadzić dietę według wytycznych i w odpowiednim czasie, miga się od odpowiedzi. Rozumiem ich jednak, sam byłem w podobnym położeniu, jednak po poprzednim okresie zimowym, zbyt wiele kilogramów, pozostało przy mojej osobie, chciałem coś z tym zrobić. Mogłem wiele, ale zdecydowałem się na wskazówki, jakie podsunął mi mój znajomy, w sumie to zaproponował mi efektywną dietę Dukana, jednego z francuskich dietetyków, znanego na całym świecie. Pomyślałem z początku, że znowu mi się nie uda, wiem, że takie sceptyczne podejście już na samym początku, nie wróży, zbyt dobrze, na nadchodzące dni, które są w końcu najgorsze. Nie sądziłem jednak, że wyeliminowanie produktów, bogatych w tłuszcz y węglowodany, i zastąpienie ich tymi, posiadającymi większą zawartość białka czy protein, nie będzie takie trudne. Oczywiście, skłamałabym, gdybym powiedział, że nie było żadnych problemów, czy chwili zwątpienia, bo zawsze się takie zdarzają, wiedziałem jednak, że jeżeli teraz się poddam, to niestety muszę zająć się wymianą, swojej garderoby, a na to, nie miałem ani chęci, ani odpowiedniego budżetu. Podobnie rozważyłem konsekwencję zdrowotne, te mogłyby być bardzo poważne, lecz nie miałem zamiaru doświadczać tego na własnej skórze, słyszałem wiele historii i opowiadań, nie chciałem dołączyć do grona osób, które posiadają takie doświadczenie. Ja sam, odzyskałem po utracie niezbędnych kilogramów, optymistyczne podejście, i tego nie zamierzam nigdy ukrywać, stałem się bardziej otwarty, może przez to, że wyzbyłem się w końcu nie ma co ukrywać, pewnych kompleksów. Dieta Dukana, to przede wszystkim, nie rezygnacja z dotychczasowo przygotowanych posiłków, lecz przede wszystkim, zmiana sposobu ich przygotowywania, wprowadziłem do swojego menu, oliwę z oliwek, czy ocet winy, produkty których dotychczas nie używałem. Przyznam również, że bardzo szybko, przyzwyczaiłem się do nowych smaków, i doznań kulinarnych, poznałem wiele potraw jak i produktów żywieniowych, zupełnie z innej strony, co z początku stanowiło problem, lecz szybko się do tego przyzwyczaiłem. Na samym początku, odwiedziłem również dietetyka, tutaj istnieje jeszcze opcja, z doradcą żywieniowym, zatem jak coś robimy, to pamiętajmy, by robić to z pełną świadomością i odpowiedzialnością. Sama dieta, może przynieść zarówno wiele korzyści, jak i negatywnych konsekwencji, więc czujne oko fachowca czy specjalisty, jest jak najbardziej wskazane, a nawet wymagane. Jak przygotowywać odpowiednio posiłki, i które produkty posiadają najwięcej białka i protein, a które tłuszcze i węglowodany, przy dzisiejszym dostępie do informacji, nie powinno stanowić większego problemu.

Dodaj komentarz